Jak dostosować strategię sprzedaży i marketingu do tego jak dziś kupuje B2B?
Kupowanie w B2B zmieniło się bezpowrotnie. Klienci chcą kupować samodzielnie, szybko i wygodnie. Bardzo często bez kontaktu z handlowcem. Są bardziej samodzielni. Sami wyszukują i wiele informacji, tworzą skrócone listy dostawców zanim pomyślą o kontakcie telefonicznym z działem handlowym.
- 75% kupujących B2B deklaruje, że woli kupować bez kontaktu z handlowcem
- Połączenie kanałów cyfrowych z wsparciem człowieka zwiększa szansę na dobry deal 1,8 razy
- 80% procesu zakupowego odbywa się bez kontaktu z dostawcą, musisz być widoczny wcześniej
- Spójność komunikacji między stroną, a handlowcem zwiększa jakość transakcji 2,8 razy
Autor: Sebastian Śnieciński | panwokularach.pl
Czas czytania: ok. 12 minut
1. Trendy współczesnego B2B
2. Twarde dane z raportu Gartnera
3. Hybrydowa sprzedaż tam, gdzie digital spotyka człowieka
4. Value framing i value affirmation, dwa klucze do sukcesu
5. Co to oznacza dla Twojej firmy?
6. Praktyczna checklista wdrożeniai
Trendy współczesnego B2B
Zacznijmy od pytania: gdybyś miał kupić nowy system ERP, oprogramowanie do zarządzania magazynem albo linię produkcyjną za kilkaset tysięcy złotych, wolałbyś samodzielnie przekopać się przez strony internetowe dostawców, czy porozmawiać z kimś, kto pomoże Ci podjąć decyzję?
Jeśli odpowiedziałeś „sam sobie poradzę”, jesteś w większości. Według badań Gartnera z 2024 roku, 75% kupujących B2B deklaruje, że woli doświadczenie zakupowe bez przedstawiciela handlowego. Nowsze badania z 2024/2025 pokazują, że liczba ta ustabilizowała się na poziomie 61%, ale trend jest jasny, klienci B2B chcą mieć kontrolę nad procesem.
Twarde dane z raportu Gartnera
Raport „Gartner B2B Buying Report” to jedno z najbardziej kompleksowych badań zachowań kupujących w sektorze B2B. Przyjrzyjmy się kluczowym liczbom:
80% procesu dzieje się bez Ciebie
Dane Gartnera z 2024 roku pokazują, że kupujący B2B spędzają tylko 17% całkowitego czasu zakupowego w bezpośrednim kontakcie z potencjalnymi dostawcami. I ten czas jest rozłożony między wszystkich rozważanych dostawców.
Co to oznacza? Że około 80% procesu zakupowego odbywa się bez Twojego udziału. Klient szuka informacji w Google, czyta artykuły, ogląda recenzje, pyta znajomych z branży, analizuje porównywarki, rozmawia z AI, a Ty o tym nawet nie wiesz.
Badanie TrustRadius potwierdza: 87% kupujących B2B robi samodzielnie research przed rozmową z przedstawicielem handlowym.
Złożoność procesu zakupowego
Żeby było ciekawiej, proces zakupowy B2B to nie jest prosta linia „potrzeba → research → decyzja → zakup”.
Przez lata w sprzedaży i marketingu przekazywano nam też taką prostą bajkę:
Klient zobaczy reklamę → kliknie → wypełni formularz → kupi.
Błąd, to tak nie działa!
W realnym świecie klient skacze:
→ raz trafi na Twoją stronę,
→ potem na LinkedIna,
→ za tydzień zobaczy film,
→ pogada z AI,
→ w międzyczasie zajrzy na instagram,
→ znów wróci na stronę,
→ później pogada z kolegą z branży,
a dopiero po kilku takich „skokach” w ogóle zacznie myśleć o rozmowie z handlowcem.
Wróćmy do danych, według Gartnera:
- Przeciętna grupa zakupowa w przedsiębiorstwie składa się z 5-11 interesariuszy
- Reprezentują oni średnio 5 różnych działów (zakupy, IT, finanse, operacje, zarząd)
- 99% zakupów B2B jest napędzanych zmianami organizacyjnymi (transformacja cyfrowa, zmiany operacyjne)
- 66% kupujących B2B mówi, że ilość zmian w ich organizacji jest przytłaczająca
To nie jest zakup na Allegro. To skomplikowany proces, w którym wiele osób musi się zgodzić, budżety muszą się spiąć, a ryzyko podjęcia złej decyzji jest realne.
Hybrydowa sprzedaż. Tam gdzie digital spotyka człowieka
Skoro ani pure digital, ani tradycyjna sprzedaż nie są idealne, to co działa?
Raport Gartnera daje jasną odpowiedź: hybrydowe połączenie cyfrowych narzędzi i ludzkiego wsparcia.
Dane mówią same za siebie
Kupujący B2B są 1,8 razy bardziej skłonni zamknąć wysokojakościową transakcję, gdy korzystają z cyfrowych narzędzi dostawcy wspólnie z przedstawicielem handlowym, niż gdy korzystają z tych narzędzi samodzielnie.
Innymi słowy: te same narzędzia, ta sama strona internetowa, ten sam konfigurator produktów, ale z pomocą człowieka dają niemal dwukrotnie lepsze rezultaty niż bez tej pomocy.
Co digital robi dobrze, a co człowiek?
Gartner trafnie opisuje mocne strony obu podejść:
Mocne strony kanałów cyfrowych:
- Dają kupującemu kontrolę nad procesem
- Oferują szerokość i głębokość informacji
- Działają według predefiniowanych reguł biznesowych
- Dostarczają dane i analizy
Mocne strony przedstawiciela handlowego:
- Wypełnia luki w zrozumieniu
- Oferuje kontekstową ocenę sytuacji
- Adaptuje się w czasie rzeczywistym
- Daje osobistą empatię i zrozumienie
Klucz tkwi w połączeniu obu, nie w zastąpieniu jednego drugim.
Jest jeszcze jeden element, który robi ogromną różnicę w sprzedaży. Bardzo niedoceniany czynnik- spójność komunikacji. Kupujący są 2,8 razy bardziej skłonni zamknąć wysokojakościową transakcję, gdy postrzegają wysoką spójność informacji między stroną internetową dostawcy, a tym co mówi przedstawiciel.
To brzmi banalnie, ale w praktyce jest ogromny problemem. Ilu handlowców mówi co innego niż jest na stronie? Ilu używa starych prezentacji? Ilu improwizuje warunki, które nie zgadzają się z oficjalną ofertą?
Niespójność zabija zaufanie. A bez zaufania nie ma dobrej transakcji.
Value framing i value affirmation – dwa klucze do sukcesu
Raport Gartnera wprowadza dwa pojęcia, które warto zapamiętać: value framing i value affirmation. To klucze do rozwiązania paradoksu kupującego.
Value framing (ramowanie wartości)
To interakcje, które pomagają kupującemu zrozumieć, jak dane rozwiązanie poprawi jego pracę lub wyniki firmy.
Przykłady na różnych etapach ścieżki zakupowej:
Etap | Przykład value framing |
Identyfikacja problemu | Artykuł o wyzwaniach branży |
Eksploracja rozwiązań | Dane benchmarkowe (jak wypadasz na tle innych) |
Budowanie wymagań | Demo produktu wideo |
Wybór dostawcy | Tabela specyfikacji produktu |
Wdrożenie | Film pokazujący jak wdrożyć produkt |
Value framing zwiększa szansę na wysokojakościową transakcję o 20%.
Value affirmation (potwierdzenie wartości)
To interakcje, które pomagają kupującemu upewnić się, że zakup jest dla niego właściwy i poczuć się pewnie z decyzją.
Przykłady:
Etap | Przykład value affirmation |
Identyfikacja problemu | Kalkulator kosztów problemu |
Eksploracja rozwiązań | Narzędzie do wyboru produktu |
Budowanie wymagań | Wizualizator konfiguracji produktu |
Wybór dostawcy | Opinie i recenzje klientów |
Wdrożenie | Proaktywne podpowiedzi na podstawie danych użytkowania |
Value affirmation zwiększa szansę na wysokojakościową transakcję o 30%.
Człowiek jest mistrzem value affirmation
I tu jest ciekawostka: kupujący są 2,3 razy bardziej skłonni doświadczyć value affirmation od przedstawiciela handlowego niż od kanałów cyfrowych.
Cyfrowe narzędzia świetnie ramują wartość (pokazują dane, benchmarki, możliwości), ale to człowiek najlepiej potwierdza, że „tak, to jest właściwe rozwiązanie dla Twojej konkretnej sytuacji”.
Co to oznacza dla Twojej firmy?
Dobra, dość teorii. Co z tego wszystkiego wynika dla firmy produkcyjnej czy dystrybucyjnej, która sprzedaje w modelu B2B?
1. Bądź widoczny w tych 80% procesu
Skoro klient spędza 80% czasu na samodzielnym researchu – musisz tam być. Nie przez nachalną sprzedaż, ale przez wartościowe treści:
- Artykuły o wyzwaniach branży (nie o Twoich produktach!)
- Kalkulatory i narzędzia pomocnicze
- Case studies i historie sukcesu
- Benchmarki i dane porównawcze
- Webinary edukacyjne
To jest Twoja szansa na zbudowanie relacji, zanim klient w ogóle pomyśli o zakupie.
2. Zintegruj digital z zespołem sprzedaży
To najważniejszy punkt. Twoje cyfrowe narzędzia i Twoi handlowcy muszą grać do jednej bramki.
Co to oznacza w praktyce:
- Handlowiec wie, co klient robił na stronie (jakie produkty oglądał, co pobierał)
- Handlowiec używa tych samych narzędzi podczas rozmowy z klientem (pokazuje konfigurator, wspólnie przechodzi przez kalkulator)
- Informacje na stronie zgadzają się z tym, co mówi handlowiec
- Po spotkaniu handlowiec wysyła linki do materiałów ze strony
Gartner podaje przykład: handlowiec dostaje powiadomienie, że klient używał narzędzia do wyboru produktu. W rozmowie odnosi się do tego: „Widziałem, że porównywał Pan opcję A i B – mogę pomóc wybrać?”. Następnie wspólnie przechodzą przez konfigurator, żeby klient czuł się pewnie. Po spotkaniu handlowiec wysyła link do filmu wdrożeniowego.
To jest integracja digital i human experience.
3. Zadbaj o value affirmation
Twoi handlowcy nie mogą być tylko „dostarczycielami informacji”. Informacje klient znajdzie sam. Handlowiec ma być tym, który potwierdza, że decyzja jest słuszna.
To wymaga zmiany podejścia:
- Mniej „prezentowania produktu”, więcej „rozumienia sytuacji klienta”
- Mniej „przekonywania”, więcej „pomagania w podjęciu decyzji”
- Mniej „zamykania dealu”, więcej „upewniania się, że to właściwy deal”
Paradoksalnie, handlowiec który mówi „może to rozwiązanie nie jest dla Pana najlepsze” buduje więcej zaufania niż ten, który wciska wszystko wszystkim.
4. Mierz właściwe rzeczy
Większość firm mierzy liczbę leadów, konwersję, wartość pipeline’u. To ważne, ale niepełne.
Zacznij mierzyć również:
- CLV – wartość klienta w czasie
- Jakość transakcji – nie tylko czy kupili, ale czy kupili właściwy produkt
- Ścieżkę zakupową – ile punktów styku cyfrowych vs ludzkich
- Spójność doświadczenia – czy komunikacja jest jednolita
Według danych Forrester, 86% zakupów B2B utyka w trakcie procesu, a 81% kupujących jest niezadowolonych z wybranego dostawcy. To ogromna skala problemu i ogromna szansa dla firm, które naprawią doświadczenie zakupowe.
5. Przygotuj się na pokoleniową zmianę
Dane pokazują, że millenialsi (28-43 lata) stanowią już ponad połowę decydentów B2B. A oni są dwukrotnie bardziej sceptyczni wobec handlowców niż baby boomers.
Jednocześnie młodsi kupujący realizują ponad 2/3 procesu zakupowego samodzielnie przed kontaktem ze sprzedażą i angażują niemal dwukrotnie więcej interesariuszy (6,8 vs 3,5 osób).
To zmienia zasady gry. Firmy, które nie dostosują się do preferencji młodszych pokoleń, przegrają.
Na koniec konkretna lista działań do wdrożenia w Twojej firmie:
Dla strony internetowej i kanałów cyfrowych:
- Treści odpowiadają na pytania klientów (nie tylko opisują produkty)
- Masz narzędzia self-service: kalkulator ROI, konfigurator produktu, porównywarkę
- Opinie i case studies klientów są łatwo dostępne
- Ścieżka od „szukam informacji” , do „chcę porozmawiać” jest prosta
- Analytics śledzi zachowania użytkowników (co oglądają, co pobierają)
Dla zespołu sprzedaży:
- Handlowcy mają dostęp do danych o aktywności klientów na stronie
- Handlowcy potrafią używać narzędzi cyfrowych podczas rozmów z klientem
- Komunikacja handlowców jest spójna z tym, co jest na stronie
- Handlowcy są szkoleni z value affirmation (potwierdzania wartości), nie tylko z technik sprzedaży
- Po spotkaniach wysyłane są linki do odpowiednich materiałów
Dla procesu:
- Marketing i sprzedaż współpracują (a nie działają oddzielnie)
- Mierzycie nie tylko konwersję, ale też jakość transakcji i satysfakcję klienta
- Zbieracie feedback od klientów po zakupie (żal zakupowy jako wskaźnik)
- Regularnie aktualizujecie treści, żeby były spójne między kanałami
Podsumowując
Klienci B2B chcą kupować samodzielnie. I jednocześnie potrzebują pomocy w podjęciu dobrej decyzji. To nie jest sprzeczność – to wyzwanie do zaprojektowania lepszego doświadczenia zakupowego.
Rozwiązaniem nie jest „albo digital, albo human”. Rozwiązaniem jest mądre połączenie obu.
Daj klientowi narzędzia do samodzielnego researchu, bądź widoczny tam, gdzie szuka informacji, ale bądź też dostępny, gdy potrzebuje potwierdzenia, że idzie w dobrą stronę. Zadbaj, żeby Twój handlowiec mówił to samo, co Twoja strona internetowa.
Firmy, które to zrozumieją, będą zamykać lepsze transakcje. Te, które tego nie zrozumieją – będą się dziwić, dlaczego klienci kupują u konkurencji.
Wybór należy do Ciebie.
Źródła i metodologia
Artykuł bazuje na danych z:
- Gartner B2B Buying Report (2022-2024)
- Gartner Sales Survey 2024
- Forrester: The State of Business Buying 2024
- TrustRadius B2B Buying Disconnect Report 2024
Dane są uzupełnione moimi obserwacjami z 20 lat pracy konsultingowej z firmami produkcyjnymi i dystrybucyjnymi w Polsce.
Sebastian Śnieciński | panWokularach – konsultant, interim manager e-commerce B2B, dyrektor marketingu i e-commerce z 20-letnim doświadczeniem w transformacji








Na co dzień pomagam firmom ogarniać sprzedaż w Internecie – od pierwszego kliknięcia, do regularnych zamówień. Ponad 90% mojej pracy to wdrożenie i uruchomienie tego, co wspólnie zaplanujemy.
Pokażę Ci nie tylko „CO”, ale przede wszystkim „JAK” trzeba zrobić.